Jak zostać programistą od zera – lepiej po kursie czy studiach? [2021]

Jestem programistą od kilku lat, a nie mam wykształcenia informatycznego ani przerobionych „szkół programowania” tzw. bootcampów. Przedstawiam moją historię jak zostać programistą bez studiów informatycznych oraz punkt widzenia, czego żałuję, co bym zmienił, co poprawił. I czy w ogóle warto w to iść.

Dla niecierpliwych: Odpowiedzi na najważniejsze pytania 🙂

Kurs stacjonarny czy studia? Moim (i nie tylko moim) zdaniem lepiej iść w programowanie po studiach informatycznych niż po kursie. Bootcampy i kursy stacjonarne od Zera do #programista15k uważam w większości za stratę czasu oraz pieniędzy, a prawdziwą wiedzę nabywa się przede wszystkim z komercyjnym doświadczeniem i godzinami „rzeźbienia” kodu wieczorami. Wyjątkiem jest sytuacja, w której poza samym bootcampem poświęcasz dużo energii na naukę oraz masz kontakt z prowadzącymi. Bardzo pozytywnie wypadają tu rozbudowanie kursy online, które prowadzą Cię za rękę w celu poznania konkretnej technologii. Chodzi o kursy, które porządkują wiedzę, zapewniają społeczność i grupę wsparcia w nauce oraz kontakt z prowadzącym. Tanie kursy sobie odpuść.

Niemniej studia mogą dać Ci podstawy i przedstawić techniczny sposób myślenia, który okazać się może niezbędny. Prowadzisz bootcamp albo firmę, która je sprzedaje? Zapraszam do polemiki w komentarzach.

Ile się zarabia jako programista? Wejdź na justjoin.it i wybierz swoje miasto oraz interesującą Cię profesję. Na tej stronie widełki płac są rzetelne i mniej więcej tak to wygląda w rzeczywistości z drobnymi odchyleniami.

Czy warto zostać programistą? Tak, ale nie jest łatwo. Reklamy na ten temat raczej kłamią – nie będziesz programistą w 3 miesiące, nie będziesz zarabiać 10 tys. po połowie roku. Po całym roku też małe szanse. Natomiast po pewnym czasie branża zaoferuje Ci mnogość ofert, ogólne dość wysokie zarobki i bardzo niewiele przypadków mobbingu, o ile w ogóle na jakiś trafisz. W obecnych czasach programiści zostali również najmniej dotknięci przez sytuację związaną z pandemią.

Dla niecierpliwych 2: Gdzie się uczyć programowania?

Przygotowałem dla Ciebie drogę do zostania front-end developerem ze specjalizacją Angular. Dołącz do darmowego programu, w którym raz w tygodniu otrzymasz materiały do nauki oraz ebooka o najlepszych praktykach na start.

== Dołącz do Akademii Angulara klikając TUTAJ ==

Jak zostać programistą – moja droga od zera

Mam 26 lat, choć gdy powstała pierwsza wersja tego artykułu miałem 25 :), wykształcenie marketingowe (oraz nawet trochę doświadczenia w tym) i pracuję jako programista front-end od kilku lat. Obecnie jestem Senior Front-End Developerem i doszedłem do tego jako samouk. Chodziłem do technikum informatycznego, które skończyłem z wiedzą równą 0… a gdzieś w okolicach matury powiedziałem sobie, że nigdy w życiu nie zostanę programistą ani „informatykiem” (określenie informatyk nabrało z biegiem czasu wydźwięku pejoratywnego, niektóre osoby można nim obrazić).

Nie uczestniczyłem w żadnym bootcampie w stylu „Programista w 3 miesiące”, informatykę studiowałem przez 6 miesięcy i odszedłem z poczuciem zmarnowanego czasu. Spędziłem natomiast długie godziny na nauce programowania i realizowaniu swoich pomysłów na aplikacje oraz wykonywaniu zleceń jako freelancer. Dla jasności – nie neguję studiów IT, dla wielu są one przydatne, po prostu dla mnie ciekawszy był marketing. 🙂 Dzielę się tymi informacjami, żeby łatwiej Ci było sobie wyobrazić, kto się w ogóle rozpisuje na temat zostawania programistą i jakim prawem. 🙂

Etap I: Chcę zostać gościem od IT

Moja dziwna osobowość, która czasem jest introwertyczna, a czasem ekstrawertyczna przeżywała wtedy swój zamknięty okres, a do tego granie w gry nie było jedyną rzeczą, jaką lubiłem robić przy komputerze. Robiłem różne rzeczy; od grafiki, przez HTML, aż po jakieś fora internetowe. Wszyscy dookoła powtarzali „zostań informatykiem, będziesz miał dobry zawód” – jak się później okazało „zawód” to idealne słowo opisujące co czułem 😉 ale na tym etapie było GIT.

Byłem wtedy w gimnazjum i wydawałoby się, że wszystko jest ułożone – idę w IT.

Etap II: Nienawidzę IT i nie chcę zostać gościem od IT (a programistą już w ogóle) 🤦

Brutalna rzeczywistość dopadła mnie w technikum, kiedy dowiedziałem się, że zagadnienia informatyczne nie są dla mnie ani łatwe, ani ciekawe. Na domiar złego okazało się, że ludzie z IT, których wtedy znałem, byli dokładnie tacy sami. Trudni i nieciekawi.

Wszystkie stereotypy o programowaniu i informatyce, jakie znasz, przelały się wtedy przez moją głowę i stanowiły swojego rodzaju cenę, za wpajaną wcześniej „stabilną pracę” i „dobry zawód”. Skończyło się na tym, że kończąc szkołę obiecałem sobie pójść w kierunku zupełnie przeciwnym. W stronę umiejętności miękkich i zarządzania.

Jak to się stało, że wróciłem do IT, zadowolony, spełniony, czerpiąc benefity z branży? Czytaj dalej.

Etap III: Lubię IT, spełniam się zawodowo jako programista

Trafiłem do marketingu. Pracując w marketingu, tworząc proste strony i prowadząc kampanie na Facebooku i AdWords miałem ciągłą styczność z technicznymi ograniczeniami. Mając milion pomysłów w głowie nabierałem frustracji, że albo nikt tego nie wykonał albo jest potwornie drogie albo nie spełnia oczekiwań w pełni (do czego dochodził brak wiedzy, by zrobić samodzielne modyfikacje).

Zacząłem się uczyć programowania oraz środowiska IT i rozwiązało mi to ręce oraz uwolniło twórczy potencjał. Dało narzędzia do tworzenia rzeczy, które wymyślam i wdrażania ich w życie, zderzając z brutalną rzeczywistością rynkową. Znajomość zagadnień IT to wolność i niezależność od trudnej branży. To także oszczędność pieniędzy.

Widząc powyższe zalety, jednocześnie ucząc się dokładnie tego, co chcę i czego potrzebuję (bez szkolnego bajzlu) nabrałem fascynacji technologią i szczerze, z całego serca ją polubiłem. Rzeczy, które tworzę, zaczęły mnie fascynować i finalnie zostając programistą, zostałem też spełnionym rzemieślnikiem. Po kilku latach mogę Ci śmiało poradzić – spróbuj podążyć tą drogą, bo możesz na tym tylko skorzystać. A jak się nie spodoba, to wiedza i tak się przyda.

Jak Ty możesz zostać programistą?

Jeżeli moja historia Cię nie zniechęciła spróbuję zrobić to ostatni raz – musisz wiedzieć, że nie ma drogi na skróty. Kropka.

A droga nie-na-skróty wygląda następująco:

1. Dołącz do społeczności (i spróbuj znaleźć mentora)

Jakiej społeczności, skoro nic jeszcze nie umiem? Jakiego mentora, kto by chciał mnie uczyć? Być może właśnie zadajesz w głowie takie pytania.

Otóż moim zdaniem nie można podjąć dojrzałej decyzji o wejściu do branży IT bez poznania społeczności. To jest absolutnie kluczowe! To społeczność z charakterem, posiadająca wiele wad i na szczęście duużo więcej zalet, jednak jest ona bardzo oryginalna. Aby dołączyć do społeczności, zachęcam Cię do założenia konta na Twitterze, Githubie (github.com – portal dla programistów, w którym dzielą się oni kodem źródłowym i przemyśleniami) i Medium.com.

Czytaj również blogi i oglądaj wideo! Na polskiej scenie możemy się pochwalić wieloma świetnymi źródłami, a wśród nich:

  • Grupa na FB Akademia Angulara – moja prywatna i kameralna grupa dla społeczności osób uczących się Angulara. Zapraszam Cię do niej!
  • Devstyle – jeden z najstarszych, bogaty w treść blog programistyczny
  • Type of web – blog dla programistów front-end i back-end
  • Hello Roman – przystępny i łagodny w formie kanał na Youtube
  • Overment – jeden z moich ulubionych kanałów YT z tutorialami
  • AlgoSmart – ciekawy blog z informacjami do nauki front-endu

Społeczność to także wydarzenia! W serwisie Crossweb znajdziesz nadchodzące wydarzenia IT w Twoim mieście. Polecam serdecznie.

2. Poszukaj dziedziny dla siebie (jeszcze nie języka programowania lub technologii)

Uwielbiasz analizować biznesowe potrzeby, działać w obrębie wielkich korporacji i używać ich doświadczenia? Może pójdź w stronę Business Intelligence lub analizy biznesowej. Choć nie są to stricte stanowiska programistyczne, to jednak należą do społeczności, czerpią podobne benefity oraz wymagają wiedzy technicznej.

Uwielbiasz design, „jara” Cię tworzenie produktów i wpływanie na ich odbiorców? Zostań, tak jak ja, Front-End Developerem, efekty Twojej pracy będą służyć wprost osobom, które korzystają z współtworzonej przez Ciebie pracy.

Preferujesz analityczną i poukładaną część programowania? Zainteresuj się może back-endem – poczytaj na ten temat w Internecie, o różnicach pomiędzy nim, a front-endem i spróbuj zweryfikować co Ci dokładnie odpowiada pod względem teoretycznym.

Poza web developmentem, do którego głównie (choć nie zawsze) należą front-end i back-end istnieje jeszcze cały świat DevOps, administracji IT, supportu IT, testowania oprogramowania, tworzenia hardware i programowanie jako tzw. Embedded Developer. Spróbuj zdobyć rozeznanie co i gdzie, następnie spróbuj poszukać JAK zrobić coś prostego i sprawdź się. To najlepsza droga.

3. Zacznij prawdziwą przygodę twórczą

Kiedy jedna z powyższych dziedzin zacznie Ci się podobać, spróbuj wykonać w niej prosty projekt. Podziel się swoim kodem lub innego rodzaju efektami pracy. To fascynujące!

Dziękuję za przeczytanie artykułu, jeżeli Ci się on podobał, wyślij proszę link do niego przynajmniej jednej osobie. 🙂

I na końcu wspomnę, że nie ma lepszej drogi niż dołączenie za darmo do społeczności Akademii Angulara, którą prowadzę osobiście.

Naucz się Angulara od podstaw

Naucz się programować
w Angularze od zera.

Techporadnik © 2021
IDM Przemysław Kosior • NIP: 7792508107